| Zestawy wyrobów – stan prawny a rzeczywistość |
|
|
Obecnie systemy ociepleń budynków mogą być wprowadzone na polski rynek na podstawie znaku CE oraz znaku B w zależności od tego z jakim dokumentem dokonano oceny zgodności. Jak wiemy w skład systemów ociepleń wchodzą oprócz produktów chemii budowlanej również materiały termoizolacyjne, siatka oraz inne elementy takie jak listwy, narożniki czy kołki mocujące, wspomniane w dokumentach odniesienia. Fot.1 Lekceważenie prawidłowego klejenia i dodatkowego mocowania kołkami może być przyczyną odrywania ociepleń przez silny wiatr Wymienione materiały stanowiące składniki systemów ociepleń budynków oraz ich zestaw muszą przejść pozytywnie przewidziane badania i uzyskać klasyfikację ogniową. Producent może wystawiać deklarację zgodności, jeżeli wykonał badania systemu zgodnie z normami PN-EN 13499-2005 /13500-2005. Normy te nie zostały jednak opracowane na podstawie mandatu KE i nie uzyskały statusu norm zharmonizowanych z Dyrektywą 89/106/EWG – tak więc ich stosowanie jest dobrowolne. Obecnie trwają starania o uzyskanie mandatu dla powyższych opracowań i zmianę statusu norm. Zgodnie z zapisem art. 4 ustawy o wyrobach budowlanych, wyrób budowlany może zostać wprowadzony do obrotu jeżeli ma właściwości użytkowe umożliwiające spełnienie wymagań podstawowych prawidłowo zaprojektowanym i wykonanym obiektom budowlanym. Wymagania te określa rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. Zgodnie z tym rozporządzeniem ocieplenia ścian zewnętrznych budynków powinny być klasyfikowane pod względem rozprzestrzeniania ognia przez ściany. Ponieważ wspomniane powyżej normy nie stawiają takiego wymogu, mogą znaleźć zastosowanie praktycznie tylko w budownictwie niskokubaturowym, do trzech kondygnacji (np. jednorodzinne i do celów turystyki i wypoczynku oraz gospodarcze). Producent może wystawiać deklarację zgodności również, jeżeli wykonał badania systemu zgodnie z innymi normami takimi jak: aprobata techniczna (ZUAT-15/V.03, ZUAT-15/V.04), europejska aprobata techniczna udzielona zgodnie z Zasadami Udzielania AT dla systemów ETICS (ETAG 004) Wyżej wymienione dokumenty definiują system ociepleń zawsze jako zestaw niezbędnych materiałów, tak więc wykonawca ma obowiązek stosowania wszystkich wymienionych komponentów składających się na system. Rzeczywistość jest jednak inna, stosowanie przez wykonawców systemów ociepleniowych jest pomimo stale zwiększającej się świadomości uczestników rynku budowlanego nadal marginalne. Przyczyną takiego stanu jest w odczuciu wielu, którym nie jest obojętny stan wykonywanych robót ociepleniowych, lekceważenie wykonywanego rzemiosła, brak należytej kontroli i nadal jednak świadomości wśród uczestników rynku co do możliwych skutków użycia rozwiązań niesystemowych. Fot. 1. Lekceważenie prawidłowego klejenia i dodatkowego mocowania kołkami może być przyczyną odrywania ociepleń przez silny wiatr Jeszcze nie tak dawno przyczyn takiego stanu można było się dopatrywać w chęci zaoszczędzenia, co jak wiemy jest często w naszym kraju uznawane w myśl zasady „cel uświęca środki” jako społecznie właściwe. Interesujące byłoby znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy chodziło o oszczędności dla inwestora czy raczej wygenerowanie przez nieuczciwego wykonawcę dodatkowych dochodów? Od roku 2006 mamy jednak do czynienia ze znacznym wzrostem kosztów robocizny, które przekroczyły już koszty materiałowe i operowanie argumentem ekonomicznym można traktować już tylko jako alibi. Od kilku lat znajdująca się na rynku znaczna ilość konkurujących ze sobą dostawców oferujących certyfikowane systemy ociepleń gwarantuje dostęp do szerokiego spektrum materiałów oraz uzyskanie przez inwestora naprawdę konkurencyjnej ceny. Handel, główny kanał dystrybucji materiałów ociepleniowych na rynek, także nie wspiera aktywnie działań na rzecz dostarczania i wbudowania pełnych systemów, oferując często w celu uzyskania najtańszej „ceny metra kwadratowego”, najtańsze komponenty wielu dostawców, zamiast wspomnianych zestawów. Kolejni uczestnicy tego rynku – inspektorzy nadzoru, jeżeli doglądają prac to skupiają się często tylko na ocenie efektów wizualnych, proponując nierzadko wykonywanie poprawek, które wprawdzie mają wpływ na wspomnianą estetykę, ale też i mogą wpływać na powstanie negatywnych skutków technicznych dla funkcjonowania systemu ociepleń. Fot. 2. Niekiedy nie da się naprawić błędów, trzeba wymienić całe ocieplenie
Pozornie Bezspoinowy System Ociepleniowy (BSO) składa się tylko z kilku dostępnych w każdej hurtowni elementów. Klej, siatka i tynk, może jeszcze jakaś farba i płyta ocieplająca – z reguły styropianowa. Zapomina się o tym, że wykonane ocieplenie poddawane jest na elewacji bardzo poważnej próbie odporności na wszystkie spotykane czynniki atmosferyczne: ciepło słońca i mróz, deszcze, śniegi, wiatr, rosa i szadź. Ciepło powoduje rozszerzanie całego systemu, w szczególności warstw wierzchnich. Mróz jego kurczenie, deszcz zamakanie i wypłukiwanie, śnieg i rosa długotrwałe zamakanie a wiatr nie tylko dociska, ale też odrywa system od ścian. Ekstremalne naprężenia pojawiają się przy gwałtownym silnym deszczu po słonecznej pogodzie, temperatura nagrzanej słońcem ściany potrafi w kilka minut spaść z +60 °C do nawet +15 °C. Badania systemów do celów udzielania Europejskich Aprobat Technicznych obejmują także takie symulowane sytuacje w komorach termicznych, wszystkie składniki systemu muszą doskonale ze sobą współpracować, aby podołać takim obciążeniom. Fot.3. Czasami żeby ocenić przyczyny powstania wad trzeba skorzystać z pomocy alpinistów
Ponieważ o technicznej trwałości ociepleń decyduje zarówno poprawność doboru zestawu wyrobów jak i jego długotrwała szczelność niezbędne jest zastosowanie także już wspomnianych materiałów uzupełniających – listwy, narożniki, uszczelnienia wszystkich styków systemu z elementami elewacji jak okna, drzwi, parapety, balkony czy poręcze. Często zapomina się także o tym, że stosowanie wełny mineralnej jako płyty ocieplającej wiąże się z koniecznością sięgnięcia po inne niż standartowo stosowane przy płytach ze styropianu kleje i szpachle. Wełna jest inna, bardziej wymagająca – przenoszenie materiałów i technologii znanej ze styropianu jest błędem skutkującym nierzadko koniecznością wykonania ocieplenia od nowa. Fot. 4. Wady często występują w miejscach trudnodostępnych
Reasumując, pojawiające się rysy na ociepleniach (pionowe, poziome lub ukośne w narożnikach okien), zarysowania powielające układ płyt, wybrzuszenia powiększające się z upływem czasu, częściowe odspojenia tynku nawierzchniowego, osypywanie tynku i łuszczenie farby, wyplamienia i naloty – to najczęściej efekty nie tylko złego rzemiosła, ale właśnie przypadkowego i niesprawdzonego doboru wyrobów do wykonania złożonego z wielu elementów układu. Efekty takiej działalności będą pojawiać się coraz częściej w naszej okolicy, usuwanie ich przyczyn będzie kosztować coraz więcej, tylko czy musi do nich dochodzić i czy zastosowanie znaleźć musi po raz kolejny przysłowie „Mądry Polak po szkodzie”?
|






















